Było o gąskach, było o kurkach, pora na strusie!

Mam już kilka strusich pisanek na swoim koncie. Na początek kilka słów o głównym bohaterze wpisu- jaju. Oto kilka zabawnych ciekawostek o samych ptakach, jak i o ich jajkach.

-Skorupka strusiego jaja jest 10-krotnie grubsza od jaja kurzego i wynosi 2-3 mm.

– Jedno jajko strusia może zastąpić aż 20 jaj kurzych, jajecznicą ze strusiego jajka można nakarmić 8-10 osób, (uczta dla całej rodzinki)

– Waga strusiego jaja to średnio półtorej kilograma, a średnica 15 cm.

– Mózg strusia jest mniejszy od jego oczu 🙂

– Aby ugotować jajo strusia na miękko potrzeba 45 minut, a na twardo 1,5 godziny

– Samica strusia znosi w ciągu okresu lęgowego 40-80 jaj

Na tyle teorii, w praktyce zrobienie strusiej pisanki to wyzwanie. Potrzeba naprawdę mocnego sprzętu, żeby uporać się z twardą skorupką- ja używam miniszlifierki i diamentowych frezów. Na szczęście kupuję gotowe wydmuszki, więc nie mam problemu z wydmuchiwaniem całej zawartości jajka, ani ze zjedzeniem jej:)

Przy nawiercaniu jajka powstają całe chmury białego pyłu, więc należy zadbać o odpowiednie stanowisko pracy. i ważna rada: Nie próbujcie tego w domu, inaczej całe wasze mieszkanie będzie wyglądać jak zimowy kurort w Szczyrku. Konieczna maska przeciwpyłowa i wskazane robocze ,,gogle”.

A oto efekt końcowy-

One thought on “Alle jaja!”

Dodaj komentarz